Kolor miętowy to kolor świeży i elegancki, orzeźwiający i delikatny. Kolory, które są wszechobecne i bezpieczne – szarości, biele i brązy – mogą znudzić się monotonią. Popularność prostych kolorów trwa, ale to nie znaczy, że trzeba rezygnować z innych wyrazistych kolorów. Wyjątkowym akcentem może być delikatna mięta, która przełamie charakter szarego lub białego wnętrza. Co warto wiedzieć o kolorze miętowym we wnętrzu, z czym go łączyć i w jakich pomieszczeniach go wprowadzić?

Jak się sprawdzi miętowy kolor we wnętrzu salonu?

Mint to niezwykły odcień zieleni z nutą błękitu. Czasami jest mylony z pistacjami, ale jest chłodniejszy i bardziej wyrazisty. Miętowy kolor wnosi do wnętrza lekkość, harmonię i świeżość. Nic dziwnego, że mięta, tzw. Neo Mint, ogłoszona kolorem roku 2020, zostaje z nami na dłużej. Stonowany, ale lekko połyskujący kolor miętowej zieleni wyraża niedawne silne pragnienie powrotu do podstaw i szerzenia uwielbienia dla zieleni i natury. Z kolei meble i dodatki w kolorze mięty to ukłon w stronę nowoczesności, oddający futurystyczny nastrój tamtych czasów, odzwierciedlony w rozwoju technologii i nauki oraz postępującej cyfryzacji społeczeństwa.

Z jakimi kolorami można łączyć miętowy?

Mięta to bezpieczniejszy kolor, który nie zakłóci harmonii całego wnętrza. Oczywiście, jak w przypadku każdego koloru, należy zachować w nim umiar i wprowadzić inne kolory, które będą się uzupełniać jako spójna całość w palecie kolorystycznej całego pomieszczenia. Z czym zatem łączyć miętę, aby stworzyć przemyślaną i dopracowaną wizualnie przestrzeń? Jaki kolor pasuje do mięty? Fałdowanie twarzy dostępne jest w kolorze szarym i białym, co jest świetną wiadomością, ponieważ te dwa kolory są najczęściej używane przy urządzaniu wnętrz. Miętowe ściany możesz ozdobić białymi listwami sufitowymi lub dekoracyjnymi sztukateriami lub innymi dodatkami do wnętrz. Mięta i szarość tworzą elegancką atmosferę, która ucieleśnia nowoczesny skandynawski styl, w którym dominuje prostota, porządek i oszczędność. Na przykład można z powodzeniem łączyć miętowe narożniki z białymi lub szarymi ścianami. Jasna mięta dobrze komponuje się ze złotem – kolory połączone w ten sposób szczególnie dobrze sprawdzają się w stylach Art Deco i glamour. Mięta to także kolor, który dobrze komponuje się z innymi pastelami: różem, błękitem, fioletem. Starannie dobrane elementy stworzą efektowne wnętrze inspirowane Prowansją. W nadchodzącym sezonie zieleń jest ukłonem w stronę trendu naturalnej i miejskiej dżungli i będzie skoordynowana z podobnymi surowcami – drewnem, wikliną czy rattanem.

W jakich wnętrzach sprawdzi się taka aranżacja?

Delikatna mięta, choć miękka i przyjemna dla oka, rzadko bywa wnoszona do wnętrz. Miętowa zieleń pasuje zwykle tylko do kobiecych przestrzeni urządzonych w stylu shabby chic lub vinaigrette, gdzie dominują delikatne dekoracje, kwieciste nadruki i rustykalne wzory. Obecny trend przełamuje jednak ten kolorystyczny stereotyp, a mięta może pojawiać się na ścianach wnętrz w najróżniejszych stylach dekoracyjnych – od art deco po nowoczesny. Miętowy kolor ścian tworzy świeżą i przyjemną atmosferę, nadając całemu wnętrzu efekt lekkości i miękkości. Może być wyjątkowym dodatkiem do pokoju lub subtelnym tłem – wszystko zależy od tego, co chcesz osiągnąć. Jeśli chcesz subtelnie podkreślić estetykę swojego wnętrza – mebli czy dekoracji – warto pomalować ściany na kolor bardzo jasnej mięty, który delikatnie otula pomieszczenie, gdzie pełni niewielką, ale ważną rolę. Warto jednak zwrócić uwagę na nasycony neonowy odcień mięty, który najlepiej wprowadzić do pomieszczenia jako ozdoba, uzupełniając inne kolory (biały, szary czy brązowy). Zatem wprowadzenie nasyconej mięty na jednej ze ścian lub w pojedynczych pasach nie przytłoczy pomieszczenia, ale nadal będzie mocnym akcentem we wnętrzu.